Realizujemy sesje wizerunkowe i reportaże z wydarzeń, które wspierają spójną komunikację marki i uzupełniają materiały video.
Wtedy, kiedy na stronie i w social mediach macie zdjęcia z trzech różnych sesji, w trzech różnych stylistykach, a część osób z zespołu wciąż nie ma żadnego. Albo kiedy organizujecie wydarzenie i wiecie, że relacja przyda się później do promocji kolejnej edycji, materiałów dla sponsorów i podsumowań. Sesja ma sens także wtedy, gdy planujecie nagrania video — jeden dzień zdjęciowy daje wtedy spójny materiał w obu formatach, zamiast dwóch osobnych terminów i dwóch różnych konwencji.
Zaczynamy od tego, gdzie zdjęcia będą wykorzystane: strona, LinkedIn, materiały drukowane, reklama. Od tego zależy kadrowanie i liczba ujęć. Przygotowujemy moodboard, żebyśmy mówili o konkretnej stylistyce, a nie o wrażeniach.
Robimy scouting lokalizacji i układamy harmonogram: kto, kiedy i jak długo. Przy sesjach wizerunkowych to kluczowe — bez planu połowa zespołu czeka w korytarzu i traci cierpliwość przed swoją kolejką.
Pracujemy spokojnie i małym składem. Przed każdą osobą jest krótkie wprowadzenie i kilka kadrów na rozgrzewkę, których zwykle nie używamy. To najprostszy sposób, żeby ludzie przestali pozować.
Przeglądamy materiał i wybieramy kadry, które faktycznie działają. Obrabiamy je w jednej, spójnej stylistyce, żeby zdjęcia z różnych dni wyglądały jak jedna sesja.
Przekazujemy gotowy zestaw w formatach dopasowanych do miejsc publikacji — inne kadrowanie na stronę, inne na social media. Dostajecie materiał gotowy do użycia, a nie do dalszej obróbki.
Liczbę ustalamy przed sesją, bo zależy od jej rodzaju: sesja wizerunkowa kilku osób to inny zakres niż reportaż z całego dnia wydarzenia. Zawsze przekazujemy wybrane i obrobione kadry, a nie surowy zrzut z karty.
Wybrane kadry z wydarzenia możemy przekazać jeszcze tego samego dnia, jeśli są potrzebne do publikacji na bieżąco. Pełny, obrobiony zestaw oddajemy zwykle w ciągu tygodnia.
Tak i zwykle się to opłaca. Jeden dzień zdjęciowy, jedno przygotowanie i spójny materiał w obu formatach — zamiast dwóch osobnych terminów, na których wszyscy tracą czas.
To najczęstsze zdanie, jakie słyszymy przed sesją. Pracujemy spokojnie, z krótkim wprowadzeniem i bez tłumu na planie. Pierwsze kadry zwykle są najsztywniejsze i po prostu ich nie używamy.
Tak. Przekazujemy materiały do wykorzystania w Waszej komunikacji: na stronie, w social mediach, w materiałach drukowanych i reklamowych. Zakres zapisujemy w umowie, żeby nie było wątpliwości.
W ciągu około 20 minut przeanalizujemy z tobą Twoje potrzeby i zaproponujemy odpowiednie dla Ciebie działania.